JAK PIELĘGNOWAĆ?

Podstawowe informacje o retinolu

Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis
Podstawowe informacje o retinolu

Artykuł sponsorowany

Jesienno-zimowa pielęgnacja to czas, kiedy w wielu kosmetyczkach pojawia się retinol. I nic dziwnego, ponieważ temu składnikowi, zastosowanemu zewnętrznie, przypisuje się działanie złuszczające, regenerujące, kontrolujące sebum i wspierające walkę z trądzikiem. Warto jednak wiedzieć, czym jest i jak go używać, aby osiągać efekty, o których marzysz, bezpiecznie.

Dlaczego jesień i zima?

Informacja o tym, że retinol należy stosować w okresie jesienno-zimowym wydaje się stosunkowo powszechna, ale czy wiesz, dlaczego tak jest? Retinol to składnik fotouwrażliwiający, czyli zwiększający podatność skóry na podrażnienia pod wpływem światła słonecznego. Efektem stosowania retinolu połączonego z ekspozycją na słońce mogą być przebarwienia, podrażnienia i wysypki, dlatego lepiej unikać tego typu połączeń. To właśnie jest przyczyną stosowania retinolu w okresie jesienno-zimowym, nie powinno jednak usypiać Twojej czujności. Przecież słońce świeci w Polsce przez cały rok i mimo, że w czasie chłodniejszych miesięcy dzień jest krótszy, a światło słabsze (zawierające głównie promieniowanie UVA i minimalne ilości UVB), nie oznacza to, że będziesz zupełnie bezpieczna od kontaktu z nim. Z tego powodu retinol powinien być stosowany nie tylko wyłącznie w okresie jesienno-zimowym, ale przede wszystkim na noc. Natomiast w ciągu dnia Twoją pielęgnację powinien zamykać krem z filtrem, który dodatkowo zabezpieczy Cię przed niepożądanymi interakcjami retinolu i światła słonecznego.

Jakie działanie ma retinol?

Kierunki działania retinolu są powszechnie znane. Przede wszystkim, pochodnym witaminy A przypisuje się odnawiający wpływ na skórę (dzięki przyspieszaniu odnowy komórkowej i regeneracji), a także efekty przeciwzmarszczkowe i przeciwstarzeniowe. Związki te mogą rozjaśniać przebarwienia i kontrolować ilość sebum, dzięki czemu przyczyniają się do zmniejszenia problemu z trądzikiem. Aktywność retinolu opiera się na „angażowaniu” skóry do wykonywania jej fizjologicznych zadań. Z czasem praca organów w ludzkim ciele spada – skóra nie jest od tego wyjątkiem. W procesie starzenia wymiana naskórka na nowy ulega zwolnieniu, a to skutkuje niekorzystnym wyglądem cery. Retinol zapobiega temu zjawisku, pobudzając odnowę komórkową. Warto przy tym zaznaczyć, że retinol nie jest jedyną pochodną witaminy A, która ma takie działanie – chociaż to właśnie on jest stosowany najczęściej. Możesz jednak spotkać się również z retinolem, występującym zazwyczaj w niższych stężeniach (jest tak, ponieważ retinol podawany na skórę musi ulec konwersji do retinolu, a retinol „omija” ten etap).

Jaki retinol na początek, a jaki dla zaawansowanych?

Jeżeli masz kontakt z retinolem po raz pierwszy, zacznij od jak najniższego stężenia. Twoja skóra może nie być przyzwyczajona ani gotowa na działanie tak silnych składników aktywnych, stąd optymalne może okazać się stężenie od 0,2% do 0,5%. Częstość stosowania takiego produktu powinna wynosić od jednego do maksymalnie dwóch razy tygodniowo. Daj sobie około miesiąca, zanim zdecydujesz się na zmianę stężenia na wyższe. Po pierwsze, ten czas pozwoli Twojej skórze zaadaptować się do nowej pielęgnacji i odpowiedzieć na nią, a po drugie – zmniejszy w ten sposób ryzyko podrażnień. Jeżeli masz suchą, cienką lub wrażliwą skórę, stosowanie retinolu powinno zostać ograniczone do maksymalnie jednego nałożenia w tygodniu.

Po zastosowaniu niskich stężeń wiele osób decyduje się na zwiększenie intensywności terapii i wejście na stężenia między 1% a 2%. Zanim zdecydujesz się na ten etap, warto „zagęścić” częstość stosowania niższych stężeń, do na przykład dwóch lub trzech tygodniowo. Musisz również uważnie obserwować swoją skórę i reagować na jej potrzeby oraz wysyłane sygnały. Podczas stosowania retinolu obowiązkowe jest używanie w ciągu dnia kremu z filtrem oraz dbanie o barierę hydrolipidową, poprzez stosowanie produktów z niezbędnymi nienasyconymi kwasami tłuszczowymi i pielęgnacji nawilżającej.

Fot.: pexels.com

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*