7 modowych sztuczek, które chętnie wykorzystują członkinie rodziny królewskiej

7 modowych sztuczek, które chętnie wykorzystują członkinie rodziny królewskiej

Kobiety należące do rodziny królewskiej nie mają łatwo, jeśli chodzi o zasady dotyczące ich ubioru. Obowiązuje je dress code. Mają jednak swoje sposoby na to, by prezentować się nienagannie.

Wyróżnij się kolorem

Wielokrotnie mogliśmy podziwiać stylizacje królowej Elżbiety, które zdecydowanie wyróżniały się z tłumu i to bynajmniej nie chodziło o jej wzrost. Królowa mierzy 163 cm, a mimo to widać ją z daleka i nigdy nie przejdzie niezauważona.

Powodem tego są jej ubrania w intensywnych, jaskrawych barwach – kobaltowe, błękitne, zielone, różowe, malinowe. Stawia na to również ulubienica Brytyjczyków, czyli Kate Middleton.

Rajstopy z… silikonem

Jedną z naczelnych zasad, jaka obowiązuje w królewskim dress codzie, są rajstopy, ewentualnie pończochy. Nawet w największy upał nie można mieć gołych nóg.

Niestety jest jeden haczyk – rajstopy są dość śliskie, przez co stopy mogą „latać” w butach, a nawet spadać. Rozwiązaniem są antypoślizgowe wykończenia, które zdecydowanie ułatwiają chodzenie i nie ma obaw, że but się zsunie.

Szpilki nude

Stylizacje kobiet z dworu królewskiego mają być schludne i zawsze dopasowane do okazji. Bez względu na to, jaką sukienkę czy spódnicę wybiorą, idealnym uzupełnieniem jej są szpilki w odcieniu nude.

Sprawdzą się nie tylko na co dzień, ale również podczas oficjalnych wydarzeń. Wysmuklają nogi, są niczym druga skóra, a przy tym nie rzucają się przesadnie w oczy. Ponadto Kate Middleton wielokrotnie nosi tę samą parę, promując ideę zrównoważonej mody.

Buty o rozmiar za duże

Będąc w temacie obuwia, trzeba wspomnieć o jeszcze jednym triku stosowanym nie tylko na królewskim dworze, ale i na czerwonym dywanie czy oficjalnych galach.

Chodzi mianowicie o zakładanie butów o rozmiar większych niż się standardowo nosi. Dlaczego? Podczas długiego chodzenia i stania w wysokich szpilkach stopy mogą spuchnąć, co w konsekwencji przysporzy dużo bólu, otarć i pęcherzy. Lepiej jest początkowo się przemęczyć, aby potem nie cierpieć.

Ciężarki na ręce? Nie, na sukienkę!

Pogoda, szczególnie brytyjska, potrafi spłatać figla i bardzo często wieją tam silne wiatry. Niestety rozkloszowane i zwiewne sukienki oraz spódnice lubią się wówczas podnosić.

Członkinie rodziny królewskiej nie mogą pozwolić sobie, by wydarzyła się taka niezręczna sytuacja lub – co gorsza – została sfotografowana i trafiła do mediów. W związku z tym dolne elementy ich stylizacji są obciążone specjalnymi ciężarkami. Dzięki temu wszystko zostaje dokładnie na swoim miejscu.

Kapelusz trzymany grzebieniem

Podobny problem jest z nakryciami głowy, które są nieodzownym elementem królewskiej garderoby. Kapelusze i toczki nie mają prawa się przesuwać ani tym bardziej spaść.

Jak temu zaradzić? Wystarczy wybrać modele z wbudowanymi grzebieniami lub wsuwkami, dzięki którym zaczepimy je o nasze włosy i zachowamy nienaganny wygląd. Wówczas nie trzeba bać się silnych podmuchów wiatru ani pochylania się.

Siatka na włosy

Nienaganna musi też być cała fryzura. Niestety czasem z naszego koka lubią uciekać niesforne pasemka. Członkinie rodziny królewskiej mają na to świetny patent. Chodzi o niemal niewidoczną gołym okiem delikatną siateczkę nałożoną na upięte włosy, która zatrzyma każdy wymykający się kosmyk oraz cały kok na swoim miejscu.

Przeczytaj też: https://howwear.pl/sophie-turner-postawila-na-projekt-polskiej-marki-to-nie-pierwszy-taki-sukces-firmy-znad-wisly/

Photo by Simon Bruty/Anychance/Getty Images

Zostaw komentarz

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *