karlyukav/freepik.com
Artykuł sponsorowany
Na pierwszy rzut oka wybór kolczyka do nosa wydaje się prosty, ale po kilku dniach okazuje się, że materiał podrażnia skórę, zapięcie nie trzyma się tak, jak trzeba, a nos wcale nie wygląda tak estetycznie, jak zakładaliśmy. Dlatego warto poświęcić chwilę, by wybrać model, który nie tylko dobrze się prezentuje, ale też będzie wygodny i bezpieczny.
Materiał, z jakiego jest wykonany kolczyk, może zdecydować o tym, czy świeże przekłucie będzie się odpowiednio goić, czy sprawi Ci wiele problemów. Najlepszym wyborem jest tytan – lekki i bezpieczny materiał, który nie powoduje podrażnień. Nie obciąża i świetnie sprawdza się od pierwszego dnia przekłucia. Alternatywą jest bioplast – hipoalergiczny i biokompatybilny, który wspomaga proces gojenia.
Możesz także wybrać złote kolczyki, np. próby 585, które łączą trwałość z delikatnością. Świetnym przykładem są o-ringi z białego złota dostępne pod linkiem https://piercingownia.pl/pl/p/Au-585-kolko-otwarte-O-ring-z-bialego-zlota/1969. To biżuteria minimalistyczna, elegancka i komfortowa dla skóry. Unikaj natomiast tanich metali niewiadomego pochodzenia. Mogą ładnie wyglądać przez kilka dni, ale w dłuższej perspektywie bardziej zaszkodzą, niż pomogą.
Kółko, sztyft, podkówka – opcji jest sporo, ale nie każda sprawdzi się tak samo dobrze. Jeśli zależy Ci na czymś subtelnym i łatwym do noszenia na co dzień, klasyczne sztyfty lub malutkie kółka będą strzałem w dziesiątkę. Są wygodne, nie zahaczają o ubrania i wyglądają naturalnie. Z kolei osoby lubiące mocniejsze akcenty mogą sięgnąć po większe modele – ale warto pamiętać, że większy nie zawsze znaczy lepszy. Cięższe kolczyki mogą obciążać przekłucie i wydłużać czas gojenia.
Jeśli jesteś dopiero na początku swojej przygody z piercingiem nosa, zobacz pełną ofertę kolczyków do nosa pod linkiem https://piercingownia.pl/kolczyki-do-nosa – znajdziesz tam zarówno delikatne modele idealne na początek, jak i te bardziej wyraziste.
Zapięcie to często niedoceniany aspekt, a naprawdę ważny. W kolczykach do nosa zapięcie powinno być pewne, ale jednocześnie delikatne – tak, by nie uciskać ani nie podrażniać skóry, szczególnie w fazie gojenia. Niewłaściwie dobrane zapięcie może prowadzić do otarć, mikrourazów albo… zgubienia kolczyka w najmniej odpowiednim momencie. Dlatego tak ważne jest, by biżuteria nie tylko dobrze wyglądała, ale też była praktyczna.
Otwarte kółka (tzw. O-ringi) to świetna opcja dla osób, które chcą mieć pewność, że kolczyk nie wypadnie podczas snu, ćwiczeń czy codziennych aktywności. Ich konstrukcja jest na tyle prosta, że zakładanie i zdejmowanie nie sprawia trudności, a jednocześnie na tyle solidna, że kolczyk trzyma się tam, gdzie trzeba.
Na zdjęciach wszystkie kolczyki wyglądają pięknie. Zanim jednak zdecydujesz się na konkretny model, zadaj sobie pytanie: „czy będę w tych kolczykach czuć się dobrze przez cały dzień?” Warto mieć w kolekcji kilka modeli na różne okazje – coś minimalistycznego na co dzień i coś błyszczącego na wieczorne wyjścia. W poszukiwaniu atrakcyjnych, trwałych i bezpiecznych modeli, udaj się do sklepu Piercingownia i wybierz najlepsze modele dla siebie.